O NAS

logo

Odnalezione w 2001 r. archiwalne dokumenty jako oficjalną datę powołania do życia Ochotniczej Straży Pożarnej w Wieszowie wskazują rok 1902, jednak jej istnienie ma znacznie dłuższy rodowód.
Do czasu uwłaszczenia chłopów około 1822 roku, ochrona pożarowa wsi była w gestii Dworu. Istniało tam stanowisko strażnika stodół (Scheuerwärter) – swego rodzaju dworskiego komendanta straży pożarnej. Jego podstawowym obowiązkiem była dbałość o zabezpieczenie przeciwpożarowe dworu, poza tym był również odpowiedzialny za wystawienie nocnej straży pożarowej przy dworze i we wsi. Obowiązek nocnego stróżowania był nałożony na chłopów pańszczyźnianych i robotników dworskich. Chłopi wolni takiego obowiązku nie mieli, ale wiązało się to z tym, że w razie pożaru nie mieli prawa do żadnych ulg.

 

Po uwłaszczeniu chłopów, gdy wieś stała się bardziej niezależna od Dworu, powołano we wsi własną nocną straż pożarną (Brandwache). Z dzisiejszego punktu widzenia jej funkcjonariusze byli bardziej strażnikami niż strażakami. Całością ochrony przeciwpożarowej zajmowały się władze gminy, wydając szczegółowe zarządzenia. W przypadku pożaru obowiązek jego gaszenia spoczywał na wszystkich mieszkańcach. Ten system ochrony przeciwpożarowej wsi przetrwał do końca dziewiętnastego wieku. W 1900 r. Wieszowa liczyła około 2400 mieszkańców i kilkaset budynków. Zabudowania były przeważnie drewniane i kryte słomą, zatem w razie pożaru nawet przy natychmiastowej akcji nie było możliwości uratowania takich budynków. Zauważono, że ludzie w panice działali chaotycznie i koncentrując swoją uwagę na jednym budynku nie robili nic w celu zabezpieczenia budynków sąsiednich. Często skutkowało to rozprzestrzenieniem się pożaru. Aby temu zapobiec konieczne było utworzenie specjalnego oddziału gaśniczego, który w sposób zorganizowany prowadziłby akcję. Problem tkwił jednak w tym, że utrzymanie takiego oddziału było dla wsi zbyt kosztowne. Trzeba w tym miejscu dodać, że Dwór a Gmina to były dwa odrębne okręgi administracyjne, ze swoimi odrębnymi zarządami, praktycznie jak dwie odrębne wsie. W 1900 r. doszło jednak między nimi do porozumienia i utworzono wspólny Związek Gaśniczy (Spritzenverband). Umowa spisana w formie statutu przewidywała, że organem decyzyjnym (ustawodawczym) będzie Komisja Związku, złożona z przedstawicieli Zarządu Dworu oraz przedstawicieli Zarządu Gminy. Każda ze stron była reprezentowana przez trzech przedstawicieli. Wynikało to z wielkości pobieranego podatku od gruntów i budynków. Decyzje miały zapadać większością głosów. W przypadku równej ilości głosów, decydował głos przewodniczącego. On też miał prawo reprezentować związek na zewnątrz, prowadzić korespondencję, ogłaszać postanowienia Komisji itd. Jeśli w Komisji zasiadał przewodniczący urzędu gminy, to on był również przewodniczącym Komisji Związku. W przeciwnym przypadku Komisja wybierała przewodniczącego z własnego grona. Analogicznie było w przypadku wyboru skarbnika. Członkowie Komisji pełnili swoje obowiązki nieodpłatnie. 22 listopada 1900 r. statut został ratyfikowany przez Zarząd Gminy w osobach: Józef Kosmol – przewodniczący. Absalon, Scheja – członkowie. 8 stycznia 1901 r. ratyfikował go Dwór w osobie generalnego pełnomocnika hrabiego Guido Henckel von Donnersmacka, Bitta. 4 czerwca 1901 r. statut został urzędowo zatwierdzony przez Komisję Powiatową w Tarnowskich Górach i oficjalnie ogłoszony w tarnogórskim dzienniku ustaw. Przedstawiony w zarysie statut, był praktycznie statutem dotyczącym organizacji Związku, sankcjonujący Związek jako jednostkę prawną. Na tej podstawie można było wydawać dopiero zarządzenia odnośnie utworzenia właściwej jednostki gaśniczej, jej wyposażenia, finansowania, działania itd. Sprawa utknęła jednak w miejscu z powodu finansów. Na utworzenie stałego oddziału gaśniczego było stać jedynie duże gminy i miasta. Rozwiązanie tego problemu znaleziono w 1902 roku tworząc nie stałą, a Ochotniczą Straż Pożarną. Inicjatorem założenia Ochotniczej Straży Pożarnej w Wieszowie był ówczesny przewodniczący Urzędu Gminy – Kubin. W niedzielę 27 kwietnia 1902 r., Kubin zwołał w sali restauracji Augusta Golombka zebranie, na które zaprosił imiennie 70 mieszkańców. Przedstawiając stan dużego zagrożenia pożarowego we wsi i potrzebę zorganizowanego zabezpieczenia się przed nim, przekonał zebranych o konieczności założenia w Wieszowie Ochotniczej Straży Pożarnej. Zebranie wybrało zarząd w składzie:

  • przewodniczący – Kubin (Przewodniczący Urzędu Gminy)
  • zastępca – Josef Kosmol (Przewodniczący Zarządu Gminy)
  • sekretarz – Lokay (nauczyciel)
  • skarbnik – Teofil Golombek (skarbnik Gminy),
  • komendant – Absalon (urzędnik Gminy),
  • zastępca – Teofil Gralla (rzemieślnik, siodlarz),
  • gospodarz – Fedor Fischel (właściciel sklepu).
Założyciele OSP Wieszowa
Założyciele OSP Wieszowa

Wybrany zarząd miał sprawować swą funkcję jako tymczasowy, na okres jednego roku. Na siedzibę związku (miejsce zebrań) wybrano restaurację Augusta Golombka.
15 maja 1902 r. decyzja o założeniu Ochotniczej Straży Pożarnej w Wieszowie (Freiwilige Feuerwehr Wieschowa) oraz opracowany przez Kubina statut, ujęte w formie uchwały Związku Gaśniczego, zostały zatwierdzone przez starostę powiatu tarnogórskiego. Aby OSP mogła prawnie działać, potrzebne były tzw. przepisy wykonawcze, które by sankcjonowały jej istnienie przede wszystkim w Statucie Gminy i odpowiednim rozporządzeniu policyjnym. Te przepisy wydano 30 grudnia 1902 r. i tym samym istnienie Ochotniczej Straży Pożarnej w Wieszowie stało się faktem dokonanym. Wieszowa była pierwszą w obszarze obecnej Gminy Zbrosławice oraz najprawdopodobniej pierwszą w ówczesnym powiecie tarnogórskim gminą wiejską, która powołała własną straż pożarną. Początkowo strażacy nie mieli mundurów, każdy biegł do pożaru we własnym ubraniu. Alarm był ogłaszany przez dowódcę straży, który dzwonkiem, a później trąbką, alarmował wieś i zwoływał strażaków. W nocy to zadanie spełniali nocni stróże, wśród których musieli być również strażacy.
Remiza strażacka została utworzona we Dworze. Była to wydzielona szopa z wozem strażackim. Wóz stanowił zaprzęg na jedną parę koni z ogromną drewnianą beczką – jedną z tych, które służyły do wywozu gnojowicy z dworu. Beczka musiała być stale napełniona wodą, a do powożenia były zarezerwowane dwa konie.
Za całością wszystkich poczynań związanych z jej powstaniem stał jeden człowiek, przewodniczący Urzędu Gminy. Pod koniec 1904 r. został odwołany. Jego stanowisko czasowo objął Czichy z Mikulczyc, tamtejszy przewodniczący Gminy. Przewodnictwo w Straży Pożarnej objął Józef Kosmol. W okresie od 1 października 1905 do 30 czerwca 1910 r. przewodniczącym Urzędu Gminy był nadleśniczy z Waldhofu – Gottwald. Za jego kadencji przewodniczącym straży pożarnej nadal był Józef Kosmol. W 1908 r. opracowano nowy statut i regulamin dla Ochotniczej Straży Pożarnej. Był tak fachowo zredagowany, że starostwo, ogłaszając w powiatowym dzienniku ustaw pozwolenia na utworzenie ochotniczych straży pożarnych innym miejscowościom, wyraźnie zastrzegało, że statut i regulamin muszą być opracowane na wzór wieszowskiej Ochotniczej Straży Pożarnej. Twórcą tego statutu był niewątpliwie Józef Kosmol. Prawdopodobnie jego zasługą było zakupienie w styczniu 1910 r. podstawowego wyposażenia dla strażaków 1 lipca 1910 r. stanowisko przewodniczącego Urzędu Gminy objął August Jacob. Przejął też przewodnictwo w straży pożarnej. Według niego OSP była dobrze zorganizowana, jednakże jej skuteczność bojowa była nikła. Aby to zmienić postanowił podnieść stan wyszkolenia, wyposażenia i ducha bojowego samych strażaków. Jacob będąc wojskowym, porucznikiem w stanie spoczynku, doskonale wiedział, jak to zrobić. Zadbał o fachowe szkolenia, musztry i ćwiczenia bojowe, które zrobiły z nich doborowy oddział strażaków, doceniany nawet przez władze powiatowe. W 1913 r. udało mu się zakupić mundury dla strażaków, co spowodowało, że ci zwykli ludzie poczuli się wreszcie prawdziwymi strażakami. Nazywani przez mieszkańców „chłopcami Floriana” uświetniali każde wiejskie święto. W remizie stał wóz z beczką, kilka wiader, 8-metrowa drabina i kilka tzw. linek asekuracyjnych. Taki sprzęt jak wiadro, drabina i bosak były obowiązkowym wyposażeniem każdego domu czy gospodarstwa i w razie pożaru każdy był zobowiązany użyczyć go strażakom.
Prawdopodobnie w 1914 r. powołano do życia Obowiązkową Straż Pożarną (Pflichtfeuerwehr) w związku z działaniami wojennymi. Na dzień 30 czerwca 1914 r. stan osobowy OSP wynosił: 34 strażaków czynnych, 21 wspierających oraz 9 honorowych, łącznie 64 strażaków.
Na dzień 30 czerwca 1915 r. OSP liczyła 58 członków, w tym: 32 strażaków czynnych, 16 wspierających i 10 honorowych. W 1915 r. do wsi doprowadzono wodociąg, co znacznie podniosło stan bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Do remizy strażackiej zakupiono węże strażackie. Dokumenty z przeprowadzonej 30 kwietnia 1915 r. inspekcji powiatowej informują, że na Nodolu (obecna ul. Dworcowa) utworzono nowy, piąty punkt alarmowania pożarowego. Wszystkie punkty oznaczone były szyldami Feuermeldestelle i wyposażone w trąbki strażackie do nadawania sygnałów alarmowych. Planowano zakup czterokołowej mechanicznej drabiny, ale nie dokonano go z uwagi na niezmodernizowaną remizę we dworze. Suszenie węży strażackich odbywało się na południowej ścianie stodoły dworskiej, w jej szczycie.
W okresie od 1 lipca 1914 do 30 czerwca 1915 r. w Wieszowie był 1 pożar. Na dzień 20 listopada 1919 r. OSP liczyła 26 strażaków czynnych, 0 wspierających. 21 grudnia 1919 r. członkowie Rady Gminy postulowali rozwiązanie OSP, uzasadniając to tym, że zaprowadzony porządek przeciwpożarowy jest skuteczny, czego dowodem jest brak w ostatnich latach pożarów. Planowano, że w razie pożaru jego gaszeniem zajmie się Obowiązkowa Straż Pożarna, a Ochotnicza Straż Pożarna jest w tym układzie zbyteczna. Jacob się temu sprzeciwiał i interweniował u władz powiatu, w związku z czym zrezygnowano z likwidacji jednostki. W 1927 r. obchodzono jubileusz dwudziestopięciolecia istnienia OSP w Wieszowie oraz poświęcenie nadanego z tej okazji sztandaru. Dodatkowo Powiatowy Związek Straży Pożarnych powiatu bytomsko – tarnogórskiego, doceniając działalność Ochotniczej Straży Pożarnej w Wieszowie, postanowił uczcić jej jubileusz, organizując w Wieszowie w dniach 13 i 14 sierpnia powiatowe obchody Święta Straży Pożarnej. Wydarzenie to miało bardzo doniosły i uroczysty charakter do tego stopnia, że było komentowane w największych górnośląskich gazetach takich jak: Ostdeutsche Morgenpost z 16 sierpnia, Oberschlesische Volkstimme z 16 sierpnia, Oberschlesische Zeitung z 15 sierpnia.

25 lat OSP rok 1927
25 lat OSP rok 1927

Po odprawie i paradnej musztrze zgromadzonych służb pożarniczych, urządzono pokazowe ćwiczenia bojowe. Jako cel ćwiczeń wybrano przypadek groźnego pożaru, w mieszkaniu na drugim piętrze w pobliskim budynku należącym do Kiolbassy. „Pożar” w mieszkaniu wywołała specjalnie skonstruowana dla celów ćwiczebnych świeca dymna z nieszkodliwymi gazami. Wyprodukowała ją i zaprezentowała firma Holzer. Gęsty, czerwono-żółty dym wydobywający się z okien, wywołał na widzach obraz groźnego pożaru. Ogłoszono alarm. Sztabem akcji kierował komendant z Miechowic, Kokoszka, a nadzorował powiatowy inspektor ds. pożarnictwa Rosemann. Pierwszy do akcji wkroczył pieszy oddział strażaków z Wieszowy dowodzony przez Johanna Porwolla. Zadaniem strażaków było jednoczesne opanowanie pożaru, aby nie rozprzestrzenił się na sąsiednie budynki, oraz ratowanie zagrożonych mieszkańców, a następnie jego ugaszenie. Na alarm wieszowskiej straży pożarnej przybyły z pomocą zmotoryzowane jednostki straży pożarnej z sąsiednich miejscowości: z Miechowic, z Mikulczyc oraz z Karbia. Po upływie 8 minut budynek obłożyły silne strumienie wody, a w ciągu 2 następnych pożar ugaszono. W akcję zaangażowanych było 110 strażaków, rozciągnięto około 1 kilometra węży strażackich. Celem przeprowadzonej akcji, jak podsumowali to inspektor pożarnictwa na Prowincję Śląską i starosta bytomski, było pokazanie skuteczności gaszenia tego typu pożaru przy użyciu szybkich, zmotoryzowanych oddziałów straży wyposażonych w nowoczesne, motorowe pompy wodne i porównanie z możliwościami wiejskich gmin, dysponujących pieszymi oddziałami straży i ręcznymi metodami walki z pożarem. Żeby podnieść skuteczność działania straży wiejskich, która jest niewystarczająca, między innymi również i w Wieszowie, konieczne jest wyposażenie ich w nowoczesny sprzęt. W tym kontekście odbył się pokaz nowoczesnego sprzętu, między innymi dwie firmy zaprezentowały nowoczesne, łatwe do ręcznego przenoszenia, motorowe pompy wodne. Na posiedzeniu, w sali u Golombka, inspektor pożarnictwa Hämel z Wrocławia wygłosił odczyt na temat konieczności ujednolicenia szkolenia służb pożarniczych. Na zakończenie wyświetlono szkoleniowy film „ Zapobieganie i walka z pożarem”, który został zaprezentowany po raz pierwszy na Górnym Śląsku.

Nowa remiza OSP Wieszowa
Nowa remiza OSP Wieszowa

W 1933 r. wybudowano nową remizę, w której straż pożarna mieści się do dzisiaj. Na dzień 13 lutego 1934 r. OSP liczyła 26 strażaków czynnych i 4 honorowych. Na wyposażeniu remizy znajdowały się: 1 ręczna prądownica, 2 wózki z wężami, 2 drabiny hakowe, 1 drabina stojąca, 450 m węży parcianych o śr. 44 mm i 2 maski gazowe (pochłaniacze) firmy Degea. Wyposażenie strażaków stanowiły: 35 hełmów, 30 skórzanych ochraniaczy na kark, 16 skórzanych pasów z zatrzaśnikiem i 6 linek bezpieczeństwa. Do alarmowania służyło 6 buczków w punktach alarmowania oraz syrena umieszczona na wieży strażackiej.

W latach 1934 ÷ 1945 zakupiono pierwszą strażacką pompę gaśniczą. Była to pompa mechaniczna, dwuramienna obsługiwana przez 2 lub 4 strażaków, popularnie nazywana „moja-twoja”. Później zakupiono wóz strażacki marki mercedes z odkrytym nadwoziem, który z nadejściem frontu zaginął. Strażacy otrzymali nowe mundury z hełmami na wzór wojskowy.

Po drugiej wojnie światowej z Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Pomocy i Odbudowy (UNRRA) pozyskano czarny samochód marki dodge z przyczepą. Został on przebudowany i dostosowany do potrzeb pożarnictwa. Służył Wieszowskim strażakom do początku lat sześćdziesiątych i został zastąpiony francuskim wozem strażackim marki renault.
W 1966 r. do OSP należało 42 strażaków. Na wyposażeniu znajdowały się między innymi samochód gaśniczy GM 8 star 20 i dwie motopompy.

GM 8 8 Star 20
GM 8 8 Star 20

Z okazji 75-lecia istnienia, 24 lipca 1977 r. OSP otrzymała nowy sztandar. Został on ufundowany przez mieszkańców Wieszowy oraz miejscowe jednostki gospodarcze – cegielnia, gminna spółdzielnia, PGR. Na uroczystość przybyli komendanci rejonowi z Gliwic i Tarnowskich Gór, delegacje sąsiednich jednostek OSP oraz władze gminne. Naczelnik OSP w Wieszowie dh Józef Pick, prezes zarządu dh Jerzy Mehlich oraz ponad 20 strażaków otrzymało medale, dyplomy i honorowe odznaczenia. W takcie uroczystości stara 20 przekazano do OSP Szałsza, otrzymując w jego miejsce fabrycznie nowy GLM 8 żuk z przyczepką wężową. Niestety, strażacy nie cieszyli się zbyt długo z nowego samochodu, ponieważ jeszcze w tym samym roku jadąc do pożaru wpadli w poślizg i rozbili samochód o drzewo. Żaden ze strażaków nie odniósł poważniejszych urazów, ale samochód nadawał się do kasacji. Po około roku od wypadku wieszowscy strażacy otrzymali tak zwany zastępczy wóz bojowy ZGBM 2,5/8 star 29. Był to zwykły samochód skrzyniowy kryty plandeką ze zbiornikiem wodnym o pojemności 2500 l, motopompą M 8/8, regałem na węże i sprzęt oraz ławką. Samochód był wyposażony w silnik benzynowy, nie posiadał wspomagania kierownicy ani ogrzewania. Nazwa „zastępczy” wskazuje, że miał służyć strażakom przez rok (najdalej dwa lata) do czasu pozyskania wozu z prawdziwego zdarzenia, ale jak to w czasach PRL-u bywało, prowizorki trzymały się najlepiej i samochód zastępczy służył w wieszowskiej straży przez wiele lat.
W tamtych latach wieszowscy strażacy brali udział w kilku dużych akcjach ratowniczo-gaśniczych, wśród których do największych należały: pożar lasu w Żyglinku i w Świerklańcu w 1986 r., w 1988 r. pożar lasu również w Żyglinku i w Świerklańcu, a poza tym pożary stodół, zabudowań gospodarczych, wypompowywanie wody z zalanych piwnic i odgruzowywanie zawalonego po pożarze sklepu meblowego. Strażacy brali również udział w zawodach pożarniczych oraz kontrolach przeciwpożarowych (tak zwane „Akcje Posesja”). W tym czasie reaktywowano Młodzieżową Drużynę Pożarniczą. Zmiany ustrojowe na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych zmusiły strażaków do jeszcze większej aktywności i zaangażowania w sprawy ochrony przeciwpożarowej.

W lutym 1992 r. za symboliczną złotówkę pozyskano z rozwiązanej Zakładowej Straży Pożarnej KWK Dymitrów samochód pożarniczy GBAM 2/8+8 star 25, a w kwietniu tego samego roku rozkazem komendanta rejonowego PSP w Tarnowskich Górach, bryg. Eugeniusza Plachky, jednostka otrzymała drugi wóz gaśniczy, GCBA 6/32 jelcz 315, stając się jednostką typu S2. Star 29 w tym czasie był już wycofany z podziału bojowego i niedługo po otrzymaniu jelcza został zezłomowany.

GCBA 6/32 Jelcz 315
GCBA 6/32 Jelcz 315

Prezesem był wówczas dh Alfons Gritta, a naczelnikiem dh Romuald Gritta. Na wypróbowanie przyznanego sprzętu nie trzeba było długo czekać, bo już w maju strażacy z Wieszowy gasili duży pożar lasu w Wieszowie i innych miejscowościach, a 26 sierpnia wraz z Kompanią Odwodową nr 10 Tarnowskie Góry brali udział w gaszeniu pożaru lasu w miejscowości Ujazd w województwie opolskim, a następnie pożaru lasu w okolicach Kuźni Raciborskiej.

Pożar lasu Kuźnia Raciborska
Pożar lasu Kuźnia Raciborska

Za szczególne zaangażowanie w walce z żywiołem złotym medalem

„Za zasługi dla pożarnictwa” odznaczeni zostali:

  • dh Alfons Gritta
  • dh Romuald Gritta
  • dh Grzegorz Janoszka.

Przez kolejne lata wieszowscy strażacy brali udział w wielu pożarach lasów, traw, zabudowań gospodarczych i mieszkaniowych, stolarni, stogów słomy, zbóż itd. W tym okresie podnosili również swoje kwalifikacje na różnego rodzaju kursach i ćwiczeniach.
1 lipca 1995 roku Ochotnicza Straż Pożarna w Wieszowie została włączona w struktury Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego jako jedna z dwóch w gminie Zbrosławice i jedna z dwunastu w powiecie tarnogórskim. Zaowocowało to szybkim rozwojem i sukcesywnym doposażeniem jednostki, założeniem systemu selektywnego alarmowania, ale również nałożyło to większe obowiązki, związane z wyszkoleniem i uczestnictwem w pożarach i w akcjach związanych z ratownictwem technicznym, medycznym itp.
4 lutego 1996 r. odbyło się walne zebranie sprawozdawczo – wyborcze i wybrano nowy zarząd w składzie:

  • prezes – Józef Bochoń
  • naczelnik – Grzegorz Janoszka
  • zastępca naczelnika – Arkadiusz Chomiak
  • sekretarz – Norbert Nierobisz
  • skarbnik – Krystian Skrzypczyk
  • gospodarz – Leszek Moryń

oraz wybrano nową komisję rewizyjną w składzie:

  • przewodniczący – Antoni Porwol
  • członek – Adrian Cebula
  • członek – Romuald Gritta

Nowy, młody zarząd musiał w szybkim czasie uporać się z wieloma problemami technicznymi, organizacyjnymi i finansowymi przy ciągle rosnących ilościach wyjazdów do akcji ratowniczo – gaśniczych, takich, jak: pożary traw, pożar lasu w Górnikach i na Helence, do dużego pożaru lasu w Chrzanowie 24 kwietnia 1996 r. i wielu innych. Jednocześnie strażacy brali udział w ćwiczeniach, pomagali w organizacji odwiedzin obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej i w organizacji obchodów siedemsetlecia powstania Wieszowy. Swoją wiedzą, pomocą i wsparciem służył wszystkim dh Jan Dworczyk.
Wiosna 1997 r. to znów czas zwiększonej ilości wyjazdów do pożarów traw, lasów (Miasteczko Śląskie, Pniowiec, Tworóg, Krupski Młyn) i nieużytków, jak również walka ze skutkami powodzi, która nawiedziła południową Polskę w dniu 16 lipca 1997 r. Strażacy pomagali mieszkańcom okolic Raciborza, ale podtopienia nie ominęły też Wieszowy i okolic, gdzie przez kilka dni z kilkudziesięciu piwnic druhowie wypompowywali wodę.
W lipcu 2000 r. wysłużony, ale sprawny technicznie star 25 przekazano do OSP Wilkowice, a w jego miejsce pozyskano i własnymi siłami wyremontowano GBA 2,5/16 star 244.

GBA 2,5/16 star 244
GBA 2,5/16 star 244

W tym roku wieszowscy strażacy gasili kilkanaście pożarów, np. 1 lipca pożar stodoły w Świętoszowicach, a 17 lipca pożar stolarni w Reptach Śląskich. Usuwano również inne miejscowe zagrożenia. 23 stycznia 2001r. odbyło się walne zebranie sprawozdawczo – wyborcze i wybrano nowy zarząd w składzie:

  • prezes – Henryk Snurawa
  • naczelnik – Józef Bochoń
  • zastępca naczelnika – Joachim Gasiak
  • sekretarz – Aneta Binkowska
  • skarbnik – Krystian Skrzypczyk
  • gospodarz – Rafał Binkowski
  • członek – Grzegorz Janoszka

oraz wybrano nową komisję rewizyjną w składzie:

  • przewodniczący – Antoni Porwol
  • członek – Grzegorz Dymek
  • członek – Roland Cuda

W tym roku również było wiele pożarów i miejscowych zagrożeń. Paliły się między innymi: trawy, stogi słomy, zabudowania gospodarcze w Zbrosławicach i Wieszowie oraz dom w Szałszy. Zarząd i wszyscy strażacy byli zaangażowani w zbiórkę darów i przekazanie ich powodzianom – mieszkańcom Bodzanowic (Ostrów Świętokrzyski), a także w przygotowanie do przyszłorocznych obchodów stulecia powstania OSP Wieszowa. Wydano i rozprowadzono okolicznościowy kalendarz na rok 2002. W kwietniu 2002 r. przeprowadzono kapitalny remont remizy: wymieniono okna i drzwi, założono bramy żaluzjowe, wykonano ubikację i kącik sanitarny, wykonano nową instalację, ułożono na nowo plac przed remizą z odwodnieniem, pomalowano wszystkie pomieszczenia, garaże i elewację.

8 czerwca 2002 r. zbiórką na placu przed remizą rozpoczęły się obchody setnej rocznicy powstania Ochotniczej Straży Pożarnej w Wieszowie.

Po sformowaniu kolumny, przy dźwiękach orkiestry dętej OSP Tąpkowice przemaszerowano do Wieszowskiego kościoła, gdzie proboszcz parafii ks. Rudolf Halemba odprawił Mszę Św. w intencji żyjących i zmarłych strażaków z Wieszowy. Po Mszy Św. zebrani udali się na plac apelowy przy remizie, gdzie odbyła się część oficjalna uroczystości.

odznaczeniem sztandaru jednostki Złotą Odznaką Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej dokonał sekretarz Zarządu Okręgu Wojewódzkiego ZOSP RP st. bryg. Czesław Kozak.

Medale za zasługi dla pożarnictwa otrzymali:
złoty:

  • Joachim Gasiak
  • Ginter Lis
  • Krystian Skrzypczyk
  • Antoni Porwol
  • Grzegorz Janoszka

srebrny:

  • Józef Bochoń
  • Grzegorz Dymek
  • Andrzej Dramski
  • Zygmunt Pierszalik

brązowy:

  • Rafał Lipiński
  • Tomasz Hutka
  • Aneta Binkowska
  • Rafał Binkowski
  • Tomasz Siegiel.

Odznakę Strażak Wzorowy otrzymał:

  • Henryk Snurawa

Odznaki MDP otrzymali:

srebrna:

  • Samuel Pospiech

brązowa:

  • Roman Pigulla
  • Michał Maniecki

Dyplomy uznania otrzymali:

  • Roland Cuda
  • Łukasz Żyła
  • Marcin Maniecki
  • Marek Sułek
  • Marcin Gasiak.

Odznaczenia i wyróżnienia wręczyli:

  • sekretarz ZOW ZOSP RP st. bryg. Czesław Kozak
  • naczelnik Wydziały Kadr Komendy Wojewódzkiej PSP w Katowicach mł. bryg. Jerzy Panek
  • zastępca komendanta powiatowego PSP w Tarnowskich Górach bryg. Ryszard Świderski
  • wiceprezes Zarządu Okręgu Powiatowego ZOSP RP dh Jan Jenczek
  • członek prezydium ZOW ZOSP RP mł. kpt. Jan Ozga
  • prezes Zarządu Okręgu Gminnego ZOSP RP dh Paweł Kowolik
  • starosta powiatu tarnogórskiego i jednocześnie prezes ZOP ZOSP RP Antoni Jankowski
  • wójt gminy Zbrosławice Teresa Korab
  • przewodniczący Rady Gminy Zbrosławice Wiesław Olszewski.

Uroczystość sprawnie poprowadził asp. szt. Leonard Górski. Po zakończeniu oficjalnej części wszyscy w kolumnie marszowej, prowadzonej przez dowódcę uroczystości dh. Grzegorza Janoszkę, udali się do Domu Kultury, gdzie zabawa trwała do białego rana. Następnego dnia na terenie boiska sportowego przeprowadzono pokaz sprzętu i umiejętności strażackich. Największe wrażenie wywarł pokaz ćwiczeń ratownictwa wysokościowego z udziałem ratowników z JRG Radzionków. Do pokazu użyto drabiny mechanicznej SD 37, udostępnionej przez PSP z Zabrza, a po pokazie każdy odważny mógł podziwiać panoramę Wieszowy z wysokości. Następnie swoje umiejętności zaprezentowali strażacy z PSP w Tarnowskich Górach, uwalniając poszkodowanych w wypadku drogowym. Użyli do tego celu hydraulicznych narzędzi tnących i rozpierających. Po pokazach rozpoczęły się gry i zabawy dla dzieci, mecze piłki nożnej i zabawa taneczna do późnych godzin nocnych. Nad całością czuwał prezes OSP Wieszowa dh Henryk Snurawa.

16 grudnia 2002 r. z roboczą wizytą odwiedził strażaków poseł na Sejm RP i jednocześnie członek prezydium Zarządu Głównego ZOSP RP dh Mirosław Pawlak, składając życzenia i słowa podziękowania za codzienny trud pożarniczy.

Kolejny okres działalności to wzmożona ilość wyjazdów do pożarów i akcji ratowniczych, co z końcem roku 2003 spowodowało wymianę samochodu GBA star 244 na specjalistyczny wóz ratownictwa technicznego SRt magirus-deutz, wyposażony w żuraw hydrauliczny typu HDS, agregat prądotwórczy 20 kW, wyciągarkę hydrauliczną o uciągu 5 t, zbiornik wodny 1000 l i zbiornik środka pianotwórczego 30 l, a także elektryczną pompę o wydajności 500 l/min, sorbent do neutralizacji plam, zestaw hydrauliczny (rozpieracz, nożyce, rozpieracz kolumnowy) firmy Weber, zestaw pił, pilarek, przecinarek i wiele różnego sprzętu. Tego samego roku przekazano do kapitalnego remontu i skarosowania samochód jelcz, któremu powiększono kabinę z czterech do sześciu osób kosztem zbiornika wodnego, którego objętość zmniejszono z 6000 do 5000 l.

Oprócz wspomnianego sprzętu, strażacy z Wieszowy dysponowali jeszcze następującym sprzętem: dwiema motopompami Polonia PO 5 M 8/8, jedną motopompą Polonia P-12 M 4/4, motopompą Honda WP-30X, dwiema radiostacjami samochodowymi Alinco i Motorola, dwiema radiostacjami nasobnymi Alinco, agregatem prądotwórczym Honda EC 2200, czterema aparatami powietrznymi APS 2/2-50 z maskami, znaczną ilością węży ssawnych i tłocznych oraz armaturą do podawania wody i piany. Każdy strażak posiadał własne ubranie koszarowe oraz bojowe typu nomex, buty, hełm kaliski PH-5, pas bojowy z toporkiem i zatrzaśnikiem.

3 października 2003 r. do dymisji podał się komendant gminny dh Krzysztof Kucharczyk z OSP Świętoszowice. Na tym stanowisku zastąpił go dh Grzegorz Janoszka, który był pierwszym od stu lat strażakiem z Wieszowy wybranym do pełnienia tej funkcji w Związku OSP. Przeprowadził dwa kursy podstawowe dla strażaków z gminy Zbrosławice (ukończyło je 46 druhów) oraz kurs ratownictwa medycznego (ukończyło go 20 druhów). Zorganizował dwukrotnie ćwiczenia gminne na obiektach oraz pozyskał sprzęt i nowy samochód – ford transit – dla OSP Księży Las. Funkcję komendanta gminnego dh Janoszka pełnił do 23 kwietnia 2006 r.

3 października 2004 r. przy okazji dożynek zorganizowano uroczysty capstrzyk. Zaszczycili go swoją obecnością: członek ZG ZOSP RP i prezes ZOW ZOSP RP w Katowicach dh Alojzy Gąsiorczyk, starosta tarnogórski Józef Korpak, wicemarszałek chłopów polskich Zygmunt Wilk, prezes i wiceprezes Zarządu Powiatowego PSL Andrzej Pilot i Leszek Boniewski oraz przewodniczący Rady Gminy Zbrosławice Andrzej Dramski. W 2005 r. jednostka została odznaczona odznaką Za zasługi dla województwa śląskiego i okolicznościowym kordzikiem. 31 sierpnia we wczesnych godzinach popołudniowych strażaków zadysponowano do gaszenia pożaru stodoły w zabrzańskiej dzielnicy Grzybowice. W stodole przechowywano kombajn zbożowy bizon i magazynowano słomę, znajdowało się w niej również bydło oraz trzoda chlewna. Akcja gaśnicza, w którą zaangażowano strażaków zawodowych z Zabrza i Gliwic oraz ochotników z terenu Zabrza i gminy Zbrosławice, trwała kilkanaście godzin.
Zacieśnienie współpracy wieszowskich strażaków z ratownikami ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa

Wysokościowego z Radzionkowa zaowocowało tym, że kilku druhów regularnie uczestniczy w ćwiczeniach i obozach szkoleniowych, podnosząc swoje kwalifikacje.

IFA SD 30
IFA SD 30

20 marca 2007 r. PSP Świętochłowice przekazała drabinę mechaniczną SD 30 IFA W50L, dzięki czemu jednostka zyskała status S3. Pozyskana autodrabina jeszcze bardziej zmotywowała strażaków do działania i pozyskiwania specjalistycznego sprzętu wysokościowego. Ze względu na brak miejsca w garażu remizy, nowy samochód tymczasowo garażowano w przedsiębiorstwie Trans-Lis. Szybkie działania druhów doprowadziły do pozyskania stalowej konstrukcji hali, przekazanej przez Rafała Wojtacha. Beton do wykonania stóp fundamentowych przekazał Jan Gryc, natomiast dzięki uprzejmości Henryka Lis teren został zniwelowany i utwardzony kruszywem. Prace związane z ustawieniem i montażem wiaty wykonali sami strażacy, za własne pieniądze zakupując blachę i inne materiały potrzebne do budowy. Stalowy garaż ustawiono za budynkiem głównym remizy na terenie Tomasza Siegiel, który go udostępnił. 19 kwietnia 2008 r. dokonano oficjalnego otwarcia.

15 sierpnia 2008 r. przez północne rejony województwa śląskiego przeszła trąba powietrzna, niszcząc wszystko, co napotkała na swojej drodze. Przez następne dwa dni wieszowscy strażacy wraz z kompanią odwodową nr 12 Tarnowskie Góry z dużym zaangażowaniem brali udział w usuwaniu jej skutków w miejscowości Kalina.

Za ofiarne niesienie pomocy brązowymi medalami za zasługi dla pożarnictwa odznaczeni zostali druhowie:

  • Ryszard Snurawa
  • Samuel Pospiech.

Tuż przed godziną pierwszą w nocy z 25 na 26 grudnia 2008 r. strażaków z Wieszowy zadysponowano do pożaru hipermarketu Praktiker w Zabrzu. Na miejsce akcji dotarli jako pierwsza OSP zaraz po zawodowych strażach z Zabrza, Bytomia i Chorzowa. Przez kilkanaście godzin z narażeniem życia w mrozie walczyli z pożarem, ratując i zabezpieczając stanowiska komputerowe i urządzenia monitorujące.

« 1 z 36 »

W 2009 r. gruntownego remontu doczekał się garaż. Obłożono kafelkami ściany, wylano nową posadzkę, zmodernizowano instalację centralnego ogrzewania i elektryczną.
Na dzień 10 grudnia 2009 r. do OSP Wieszowa należało 21 członków czynnych, 4 honorowych, 2 wspierających i 4 w MDP. Jednostka dysponuje trzema samochodami: ciężkim samochodem gaśniczym jelcz ze zbiornikiem 5000 l wody, samochodem ratownictwa technicznego magirus-deutz oraz drabiną mechaniczną o wysokości 30 m na podwoziu samochodu ifa W50L.
Już z początkiem roku 2010 jednostka z Wieszowy interweniowała przy dwóch groźnych pożarach zabudowań w Zbrosławicach oraz Księżym Lesie. Działania prowadzono przy temperaturze dochodzącej do -25[°C]. Wiosną bardzo duży pożar wybuchł w przedsiębiorstwie trans lis z milionowymi stratami spaliła się linia produkująca palety. Był to dopiero początek zmagań z zagrożeniami w tym roku gdyż na przełomie maja i czerwca powódź, która wystąpiła na terenie całego kraju dotknęła również naszą gminę. Strażacy przez kilkanaście dni walczyli żywiołem w Wieszowie, Zbrosławicach, Karchowicach, Szałszy a także wraz z kompanią odwodową Tarnowskie Góry w miejscowości Bieruń Nowy. W późniejszym terminie strażacy w współpracy z P.Sikora Kornelia zorganizowali zbiórkę darów dla tej miejscowości.

Pod koniec roku jednostka wzbogaciła się o nowoczesny sprzęt m.in. Motopompe szlamową Honda WT40x którą w ramach podziękowania za trud włożony w powódź otrzymaliśmy od fundacji WOŚP, która zorganizowała koncert na rzecz strażaków którzy zmagali się z powodzią, cechą charakterystyczną tej akcji były tradycyjne serduszka tym razem w kolorze niebieskim.

Motopompe pływającą Niagara, turbowentylator Ramfan, Piłe Stihl do stali i betonu. W całym 2010 roku wieszowscy strażacy interweniowali 59 razy. Strażacy z Wieszowy cały czas podnoszą swoje kwalifikacje, dzięki czemu wśród nich można znaleźć między innymi ratowników medycznych, operatorów drabin i operatorów żurawia HDS z uprawnieniami Urzędu Dozoru Technicznego.

Zakończyliśmy rok pozytywnym akcentem, jakim było przyznanie przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach nagrody finansowej w konkursie POWÓDŹ 2010 w wysokości 5000zł. Nagrodę z rąk Pani prezes zarządu Gabrieli Lenartowicz w Katowicach odebrali dh. Prezes Mikosz Patryk i dh. Naczelnik Cuda Roland

ROK 2011 cdn…

OSP WIESZOWA © 2016 Frontier Theme